Co w odległej przyszłości – Until Dawn 2?

Co jakiś czas trafiamy na gry, które są tak dobrze zrobione, że niedługo po ich ukończeniu tęsknimy za przedstawioną w nich historią, bohaterami i emocjami, które towarzyszyły nam podczas rozgrywki. Niektórzy w takiej sytuacji szybko wracają do konkretnego tytułu, inni zaczynają szukać informacji w Internecie, czy twórcy nie myślą czasem nad kolejna częścią gry. Gdy w zeszłym roku na rynek ekskluzywnych tytułów na PS 4 trafiło Until Dawn nikt nie spodziewał się takiego sukcesu sprzedażowego oraz tego, że gracze tak chętnie zanurzą się w tą przerażającą i pełną napięcia opowieść. W recenzjach wymieniano tu między innymi świetny schemat prowadzenia fabuły oraz pomysł na ciekawe urozmaicenie kryjącej się za wszystkim zagadki. Supermassive Games przez wiele lat dopracowywało ten tytuł, czy jednak jest to gra, którą można kontynuować?

Garść informacji

uytrewq
Początkowo, kiedy rozpoczęto pracę nad Until Dawn zakładano, że trafi on na platformę PS3. Czas jednak zweryfikował zamiary twórców i zdecydowano się przenieść go na najnowszą generację konsoli Sony i zrezygnować z obsługi przy pomocy kontrolera PlayStation Move. Dalszy bieg zdarzeń potwierdził, że była to bardzo dobra decyzja, a gracze mogli dzięki temu dostać nie tylko tytuł bardziej dopracowany, ale i z lepszą oprawą graficzną. Niedługo po dniu premiery w sieci rozeszła się informacja o tym, że planowany jest sequel tej gry. Podstawą tego wniosku był wpis na Twitterze studia projektowego odpowiedzialnego za Until Dawn. Miał on za zadanie zbadać jak wiele osób chciało by zagrać w kolejną część. Potem dzięki komentarzom użytkowników opublikowano również informację, którego z bohaterów fani chcieli by oglądać (i pokierować nim) w kolejnej odsłonie – wybór padł ponoć na Sam.

Nadzieje i trudności

Until Dawn™_20150903210213


Jedno wiemy na pewno. Jeśli studio Supermassive Games zostanie przy mechanice pierwowzoru i dobrze wykorzysta stworzony przez siebie Efekt Motyla, to na pewno znajdzie się bardzo wielu graczy, którzy zechcą spróbować swoich sił i spostrzegawczości w kolejnej części tego interaktywnego filmu. Nie jest to jednak sprawa tak prosta jak mogło by się wydawać, a wszystkiemu winny jest przede wszystkim system, który umożliwiał utracenie przez graczy, różnej ilości głównych bohaterów:
– nowa część musiała by uwzględnić stan gry z poprzedniej odsłony, jednak, co w przypadku, gdy wszyscy protagoniści zostali zabici przez wendigo,
– bardziej prawdopodobne jest, że w drugiej odsłonie dostaniemy nowe postacie osadzone w tym samym otoczeniu,
– możliwe, że twórcy wykorzystają mechanizmy do opracowania innej historii (niekoniecznie horroru, gdyż sprawdziły by się on również w innych gatunkach).
My na pewno czekamy z niecierpliwością na to, co zrodzi się z burzy mózgów w przypadku sequelu Until Dawn – po sukcesie pierwowzoru studio nie powinno mieć większego problemu ze znalezieniem wydawcy. Średnia ocena tytułu w recenzjach z całego świata to 8/10, co mówi samo za siebie.

Zostaw odpowiedź