NieR Gestalt – recenzja tytułu na poprzednią generację konsol

Już ponad 6 lat minęło od kiedy NieR pojawił się na sklepowych pułkach, a tym samym w kolekcjach graczy PS3 i Xbox 360 na całym świecie. Choć osoby, które miały okazję zagrać w tą grę mają bardzo różne opinie, to jeden fakt jest tu szczególnie intrygujący. Swojego czasu media branżowe dość energicznie zajęły się tą produkcją, nie zostawiając na niej suchej nitki. Jedni uważali, że to świetna gra inni krytykowali tytuł na wszelkie możliwie sposoby. Gdzie leży prawda? W sercu gracza. My osobiście polecamy ją, jako produkt, który choć nie idealny posiada wiele walorów, które czynią z niego grywalną i przyjemną zabawę na długie godziny. Dlaczego teraz o nim wspominamy? Cóż… w umysłach graczy nie ma często śladu po tej grze, a spore grono nawet nie wie, że istnieje, zatem powiemy wam o niej tyle ile możemy, a wy już sami ocenicie, czy warto przeszukać rynek gier używanych w poszukiwaniu NieR Gestalt – my również właśnie w taki sposób ją zdobyliśmy.

Marketingowy niedosyt…
nier1
Nic dziwnego, że wielu graczy nawet nie słyszało o tej grze. Studio, które odpowiada za jej wypuszczenie na rynek samo nie wierzyło w jej sukces, więc nawet specjalnie nie pracowało nad dobrą reklamą. Gra opuściła fabryki i… właściwie, tylko dzięki poczcie pantoflowej i internetowi mogliśmy się dowiedzieć, że w ogóle istnieje. Oczywiście w Sieci znalazło się kilku trolli, którzy wieszali psy nad rozgrywką. Używanie płytkich żartów, brak zrozumienia gry oraz nie słuchanie tego co sugerował sam bohater prowadziły do tego, że pod filmikami z NieR rosły liczby negatywnych i szyderczych opinii. To nic, że gra pokazywała na mapie, gdzie należy łowić. To nic, że protagonista stwierdził, że trzeba poszukać innego miejsca. Wszyscy uwierzyli, a co bardziej uparci szukali dalej i prawdopodobnie kupili tą grę i według nas istnieje spora szansa, że mają ją do dzisiaj.

Japoński RPG
nier3
Jeśli ktoś po zobaczeniu okładki i screenów miał jeszcze jakiś wątpliwości, to niniejszym rozwiewamy wszelkie niedopowiedzenia. NieR Gestalt jest grą BARDZO japońską. Nie była ona dostosowana do tego co modne, co popularne i nie miała takiego rozmachu jak podobne tytuły wielkich studiów, ale czy to znaczy, że jest zła? Naszym zdaniem nie, choć wiadomo, że cała rzesza użytkowników właśnie w taki sposób ocenia gry. Recenzje w tym wypadku powinny pisać osoby, które naprawdę potrafią wejrzeć w głąb gry i przeanalizować jej mechanizmy, jednak od ładnych kilku lat głośniejszy jest głos tych, którzy potrafią krzyczeć co im ślina na język przyniesie. Mówienie, że Nier jest płytki i bez pomysłu to jeden z największych (i niesłusznych) ciosów w tą produkcję. Nawet nikt nie wspomniał, że jest tu możliwość tzw. game+. Europa doszła do tego niedawno, a 6-letni NieR już to miał.

Nie ma grafiki ale jest muzyka
nier2
Budżet tej gry nie był ogromny, jednak biorąc pod uwagę, jak złożony projekt otrzymaliśmy na koniec wydawania pieniędzy producenta, to NieR można by uznać za jednego z lepszych w dysponowaniu pieniędzmi. Nie ma tu widoczków, efektownych kombosów, a mroczny klimat nie przypadł do gustu nawet Japończykom, którzy stawiają przecież na słodkie i cukierkowe barwy. To gra smutna i melancholijna, ale właśnie taka miała być. Skąd to wiemy? Wsłuchajcie się w muzykę. Utwory, które tworzą ścieżkę dźwiękową do tej produkcji, to klasyczne melodie złożone z chórów, dźwięków fortepianu, skrzypiec, bębnów, czy gitary. Podczas zabawy okazuje się wręcz, że gdyby nie muzyka, gra straciła by bardzo wiele. Sami odchodząc od konsoli jeszcze długo nuciliśmy najlepsze kawałki, a wchodząc w niektóre obszary tylko czekaliśmy, aż rozpocznie się nasz ulubiony song. Ta gra uspokaja, a gdy przychodzi do walki potrafi być dynamiczna i… odrobinę zasmucić nas, że aż tak dużo przemocy trzeba, by rozwiązać problemy nękające głównego bohatera. Jeśli liczycie, że tytuł ten zaimponuje wam w każdym calu to się rozczarujecie, jednak zachowując otwarty umysł i dając mu szansę może skończyć się tym, że odkryjecie coś nowego i całkiem przyjemnego.

O wadach możecie poczytać w Internecie, więc…
nier4
Jakie zalety posiada NieR Gestalt? Nam zawsze przypomina się w tym momencie świetna muzyka, ciekawe umiejętności, głównego bohatera oraz latająca i gadająca księga. Jej sarkazm, kąśliwe uwagi oraz zabawne teksty nie raz potrafią urozmaicić przygodę. Wszystko zaczyna się smutno i tak też kończy, ale tym co jest tu ważne to pokazanie głębi uczucia, jakim ojciec darzy swoją córkę. Jest też tajemnica, intryga i kilka zwrotów akcji, które zapewniają odrobinę widowiskowości. Tutaj nic nie jest tym, czym się wydaje i właśnie tego nie mogli dostrzec internetowi trolle, którzy doszczętnie zniszczyli reputację tej grze. Bawią również dialogi pomiędzy postaciami, które towarzyszą NieR’owi w zdobywaniu siedmiu zaginionych wersetów. Ironia, kpina i odrobina wulgarności tworzy tu naprawdę oryginalną mieszankę, o której nie można szybko zapomnieć. Polecamy, zwłaszcza że obecnie można kupić tą grę za naprawdę niewielkie pieniądze 🙂

 

 

 

 

Zostaw odpowiedź